WYBORY SĄ OBARCZONE WADAMI PRAWNYMI I MOGĄ OKAZAĆ SIĘ NIEWAŻNE

« 1 z 13 »

Poniżej zamieszczam kompletny komunikat wraz ze szczegółowym opisem problemu prawnego:

Dotyczy Uchwały Senatu Politechniki Śląskiej nr XXXIV/279/15/16, która jest sprzeczna ze Statutem Politechniki Śląskiej

Kierując się obywatelską troską o losy Społeczności Akademickiej Politechniki Śląskiej, w obawie aby wybory Rektora na kadencję 2016-2020 nie były obarczone jakąkolwiek wadą prawną, co było już sygnalizowane w dyskusji przez niektórych dyskutantów, wobec wcześniejszego niedostrzeżenia zagrożeń wynikających z niezastosowania się przez Rektora Politechniki Śląskiej w wyznaczonym terminie do wymogów art. 65 ust. 2 Ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., nr 572, ze zm.; dalej jako „u.p.s.w.”), działając w związku z treścią Uchwały nr XXXIV/279/15/16 Senatu Politechniki Śląskiej z dnia 23 listopada 2015 r. zwanej dalej „Uchwałą” w sprawie uchwalenia Regulaminu wyborczego organów jednoosobowych i kolegialnych Politechniki Śląskiej na kadencję 2016-2020, zwanego dalej „regulaminem”, wniosłem o:

  1. Niezwłoczne podjęcie na zasadzie art. 66 ust. 2 pkt 5) u.p.s.w., działań mających na celu usunięcie nieprawidłowości wymienionej Uchwały w zakresie, w jakim przy wyborze kandydata na Rektora, jak również członków Uczelnianego Kolegium Elektorów, nie istnieje możliwość oddania głosu „wstrzymującego się”, ponieważ postanowienie takie i wzór karty do głosowania podanej w załączniku nr 4 do tej uchwały, są sprzeczne z treścią § 142 ust. 2 Statutu Politechniki Śląskiej,
  2. Doprowadzenie na zasadzie art. 66 ust. 2 pkt 5) u.p.s.w. do niezwłocznego wyeliminowania z obrotu prawnego regulacji sprzecznych ze Statutem Politechniki Śląskiej poprzez zawieszenie z chwilą powzięcia niniejszej wiadomości, pomimo upływu terminu podanego w art. 65 ust. 2 u.p.s.w. wykonania uchwały Senatu naruszającej wymienione przepisy Statutu i wyznaczenie nowego harmonogramu wyborów oraz wszystkich czynności dokonanych dotychczas na podstawie regulaminu sprzecznego ze Statutem, oraz powtórzenia ich zgodnie z nowo uchwalonym regulaminem.

Wniosłem o podjęcie wymienionych działań w trybie pilnym, gdyż głosowania na elektorów kadencji 2016-2020 już się odbyły i wobec tego konieczne jest ich powtórzenie, gdyż najpewniej wszystkie mandaty członków Uczelnianego Kolegium Elektorów zostały nieprawidłowo obsadzone, a wybór Rektora zaplanowany został na dzień 20 kwietnia, Prorektorów natomiast na 27 kwietnia 2016 r.

Wyjaśnienie

W dniu 23 listopada 2015 r. Senat Politechniki Śląskiej podjął Uchwałę nr XXXIV/279/15/16 Senatu Politechniki Śląskiej z dnia 23 listopada 2015 r. w sprawie uchwalenia Regulaminu wyborczego organów jednoosobowych i kolegialnych Politechniki Śląskiej na kadencję 2016-2020 (dalej jako „Uchwała”). Zgodnie z treścią Załącznika nr 4 do Uchwały zawierającego wzór karty do głosowania przewidzianej do wykorzystania w sytuacji, gdy jest wielu kandydatów aktualnie istnieje możliwość oddania jedynie głosu „za” jednym kandydatem. Dotyczy to zarówno kandydatów na Rektora, jak i kandydatów na członków Uczelnianego Kolegium Elektorów.

Tymczasem, zgodnie z treścią § 142 ust. 2 Statutu Politechniki Śląskiej „Uzyskanie „bezwzględnej” większości głosów następuje wtedy, gdy liczba ważnie oddanych głosów „za” jest większa od sumy pozostałych ważnie oddanych głosów („przeciw” i „wstrzymujących się”).” Uzyskanie większości bezwzględnej jest wymagane na podstawie Statutu w razie wyboru rektora i prorektorów, tj. § 53 ust. 1 Statutu Politechniki Śląskiej: „Uczelniane kolegium elektorów dokonuje wyboru rektora i prorektorów bezwzględną większością głosów, przy obecności co najmniej 66% uprawnionych do głosowania.”, a także w zakresie wyboru członków uczelnianego kolegium elektorów, tj. § 59 ust. 1 pkt 2) Statutu Politechniki Śląskiej: „wybór elektorów następuje bezwzględną większością głosów, przy obecności co najmniej 50% uprawnionych do głosowania”.

Zgodnie z treścią § 4 ust. 11 Uchwały w razie wyboru rektora i prorektorów wzór karty do głosowania w przypadku zgłoszenia większej liczby kandydatów stanowi załącznik nr 4. Podobnie, zgodnie z treścią § 2 ust. 4 Uchwały do wyboru elektorów stosuje się odpowiednio postanowienia wymienionego § 4 Uchwały. Wzór karty zawiera jednak jedynie możliwość zagłosowania tylko za jednym spośród wymienionych kandydatów na rektora, prorektora lub elektora. Tymczasem, zgodnie z powoływanym wyżej przepisem Statutu, uzyskanie bezwzględnej większości głosów wymaga przeważenia sumy pozostałych ważnie oddanych głosów („przeciw” i „wstrzymujących się”). Należy zatem przyjąć, że zgodnie z treścią Statutu, w sytuacji, gdy przewidziane jest głosowanie, w którym wymagane jest uzyskanie większości bezwzględnej – głosujący powinni mieć także możliwość oddania głosu „przeciw” oraz „wstrzymującego się”. O ile jeszcze oddanie głosu „za” konkretnym kandydatem oznacza oddanie głosu „przeciw” pozostałym kandydatom, tak przy aktualnej treści karty do głosowania nie istnieje możliwość „wstrzymania się” od głosu.

Głosy wstrzymujące się są szczególnie ważne przy warunku uzyskania większości bezwzględnej, bowiem wtedy są one liczone wraz z głosami „przeciw”, a kandydat musi uzyskać więcej głosów „za” niż właśnie „przeciw” i „wstrzymujących się”. Jeśli nie ma możliwości oddania głosu „wstrzymującego się”, tak naprawdę wymóg uzyskania większości bezwzględnej sprowadza się do uzyskania większości zwykłej, co jest w sposób oczywisty sprzeczne z postanowieniami Statutu.

Głosujący ma wprawdzie możliwość niezaakceptowania wszystkich podanych kandydatów lub niedokonania wyboru żadnego z nich, ale wówczas głos taki zostanie uznany za nieważny. W wyniku tego nastąpi obniżenie wymaganej liczby głosów dla dokonania wyboru. W skrajnym, choć absurdalnym przypadku, może dojść do tego, że przy dużej liczbie osób nieakceptujących wszystkich (np. obu) kandydatów, wyboru może dokonać kilka osób, bo pozostałe głosy, pomimo że oddane poprawnie, zostaną uznane za nieważne, wobec braku możliwości wybrania opcji „wstrzymuję się”.

Sytuacja jest całkowicie jednoznaczna w przypadku wyboru, gdy zgłoszony jest jeden kandydat i do wyboru jest jedna z opcji „za”, „przeciw” i „wstrzymuję się” (zgodnie z treścią Załącznika nr 3 do Uchwały), jak tego wymaga treść § 142 ust. 2 Statutu Politechniki Śląskiej.

Treść Statutu nie pozostawia wątpliwości co do tego, w jaki sposób większość bezwzględna powinna zostać interpretowana. Przykładowo, w Uchwale Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 września 2005 r. (sygn. W 18/94) dotyczącej ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni przepisów art. 28 ust. 3 i 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym, Trybunał stwierdził, że w rozumieniu powołanych przepisów, większość bezwzględna oznacza co najmniej o jeden głos więcej od sumy pozostałych ważnie oddanych głosów, to znaczy przeciwnych i wstrzymujących się. Tymczasem, w art. 127 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w ramach trybu wyboru Prezydenta RP uregulowano, iż „Na Prezydenta Rzeczypospolitej wybrany zostaje kandydat, który otrzymał więcej niż połowę ważnie oddanych głosów.” W doktrynie nie ma wątpliwości, iż tego rodzaju zapis statuuje wymóg uzyskania większości bezwzględnej (por. W. Skrzydło Komentarz do art. 127 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, LEX el. oraz R. Balicki Komentarz do art. 127 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, LEX el., pkt 4). Na kartach do głosowania istnieje jednak możliwość oddania głosu tylko za jednym z kandydatów, należy zatem zauważyć, że w tej sytuacji przepisy Konstytucji nie precyzują w ogóle możliwości oddania głosów „przeciw” oraz „wstrzymujących się”, tak więc treść kart jest prawidłowa.

Tak więc przy aktualnej definicji większości bezwzględnej uregulowanej w Statucie, istnieje wymóg umożliwienia przeprowadzenia takiego głosowania, żeby każdy z głosujących miał możliwość wypowiedzenia się „za”, „przeciw” lub „wstrzymać się”. Karta do głosowania powinna zatem zawierać każdą z wymienionych opcji.

W przeciwnym razie należy stwierdzić, że treść karty do głosowania jest sprzeczna z treścią Statutu, a wybory przeprowadzone bez możliwości prawidłowego oddania głosu są obarczone wadą możliwą do usunięcia tylko w razie ponownego ich przeprowadzenia.

Z taką sytuacją niestety mamy do czynienia.

KOMENTARZ:

Od 18 grudnia 2013 roku praktycznie nie jestem członkiem Senatu.  Do dziś nie wiadomo, czy rzeczywiście. Odpowiednie postępowania nadal są w toku w różnych instancjach.

Nie otrzymuję z zasady żadnych dokumentów uczelnianych, ani przed, ani po ich uchwaleniu. Niekiedy, choć zwykle po czasie dowiaduję się o różnych sprawach i dla dobra Uczelni staram się reagować, gdyż doświadczenie i wiedza nakazują mi to.  Ale to nie jest ani celem moich działań, a tym bardziej obowiązkiem.

Z Regulaminem zapoznałem się, po kuriozalnych wyborach elektorów na Wydziale i po moim powrocie z zagranicy. Pojawiły się nieoficjalne komentarze. Z kilkoma Kolegami zaczęliśmy analizować sytuację. To było dosłownie kilka dni temu. Wątpliwości nasiliły się podczas analizy szans wyborczych każdego z dwóch kandydatów na Rektora, przy analizie ewentualnej liczby głosów wstrzymujących się i okazało się, że takiej opcji nie ma (sic!).

Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, że Rektor na którego Ustawa u.p.s.w.  nakłada odpowiednie obowiązki w zakresie nadzoru nad przestrzeganiem prawa (odpowiednio art. 65 ust. 2  oraz art. 66 ust. 2 pkt 5), mając do dyspozycji profesjonalnych prawników pracujących na Uczelni, Dziekanów, Senat, sprawy tej nie zbadał należycie. Do głowy mi nie przychodziło, by można było popełnić taki poważny błąd systemowy i nie miałem żadnych powodów, aby się tym interesować.

Wada prawna w wyborze Rektora, może w przyszłości spowodować, że wszystkie Jego decyzje i uchwały Senatu okażą się wadliwe, a najpewniej nieważne. Do tego nie może dojść, więc zareagowałem niezwłocznie, występując na piśmie do Rektora z kopią do Ministra, aby podjęto właściwe działania. Mógł to zrobić każdy z Pracowników Uczelni. Minęło kilka dni i nikt się ze mną nie skontaktował i nieznane mi są jakiekolwiek działania, które by w tej sprawie podjęto.

Sprawa w mojej ocenie jest zbyt poważna, by ją zostawić swojemu biegowi.     Powinniśmy o tym wiedzieć i dlatego przygotowałem i upubliczniłem tę prezentację.